Florentino Perez, prezes Real Madryt, przyspieszył konflikt z Barceloną, zapowiadając zgłoszenie obszernych dowodów w sprawie Negreiry do UEFA. Konferencja prasowa Pereza przyniosła falę krytyki skierowaną w stronę katalońskiego klubu.
Podczas spotkania z mediami Perez określił sprawę Negreiry jako „największy skandal w historii”, podkreślając systemowe nieprawidłowości w sędziowaniu. Jak stwierdził, płatności miały trwać przez dwie dekady, co zagrażało integralności rozgrywek.
Real Madryt przygotował 500-stronicowe dossier, które przedstawi UEFA po zakończeniu sezonu. Perez nie tylko skupił się na Barcelonie, ale również podkreślił swoje długotrwałe zatargi z LaLiga, odkreślając korupcyjne działanie systemu.
Barcelona, która broni się przed zarzutami, twierdzi, że płatności dotyczyły usług konsultingowych. Po wystąpieniu Pereza klub rozważał możliwe działania prawne w obronie swojego stanowiska.
W dodatku Perez zasugerował, że rzekoma korupcja wpłynęła na wyniki Realu, który miał tracić punkty nie tylko z powodu własnych błędów, ale i systemowych nieprawidłowości korzystnych dla Barcelony.
Chociaż spór zaostrza relacje między klubami, dla Realu staje się też okazją do poprawienia kontaktów z UEFA po zakończeniu projektu Superligi, co może ułatwić eskalację problemu na szczeblu europejskim.
Źródło: Real Madryt