W Liverpoolu doszło do otwartego starcia na słowa między trenerem Arne Slotem a Mohamedem Salahem. Slot zdecydowanie odpiera zarzuty Egipcjanina o rzekomym obniżeniu standardów w klubie po jego odejściu.
Trener Liverpoolu podkreślił, że wymagania w zespole nie mogą zależeć od obecności indywidualnych zawodników, nawet tych najważniejszych jak Salah. Posiadanie wysokich standardów to fundament, który według Slota pozostanie nienaruszony.
Slot nie obawia się, że przyszły sezon przyniesie obniżenie jakości pracy zarówno na boisku, jak i poza nim. Jego zdaniem prawdziwe standardy i odpowiedzialność muszą być widoczne w meczach, a nie tylko w ramach przygotowania fizycznego.
Konflikt na linii Slot - Salah nie jest nowością. Egipcjanin został wcześniej odsunięty od składu po krytyce trenera, co wpłynęło na ich trudną relację. Spór dotyczy nie tylko odpowiedzialności, ale i tego, kto definiuje reguły w drużynie.
Słabsza forma Salaha w obecnym sezonie, z 7 golami w 25 meczach Premier League, może być jednym z powodów, dla których Slot kwestionuje jego wpływ na drużynę. W tle pojawia się temat potencjalnych zmian w składzie Liverpoolu i przyszłości bez Salaha.
Liverpool zakończył sezon na czwartym miejscu i rozważania nad przyszłością są nieuniknione, zwłaszcza po inwestycjach w transfery i braku trofeów.
Źródło: CaughtOffside