Uli Hoeneß, były prezydent Bayernu Monachium, ogłosił, że Harry Kane jest najlepszym transferem w historii klubu. Za tym stwierdzeniem stoi nie tylko efektowna liczba bramek, ale także przekonanie, że napastnik pozostanie w Monachium na dłużej.
Hoeneß wyraził swoją opinię bez zastrzeżeń, przyznając, że dotychczasowy wpływ Anglika na zespół już teraz sprawia, że jest to najważniejsza decyzja kadrowa Bayernu.
W tym sezonie Kane zdobył imponujące 61 bramek w 52 występach, co czyni go absolutnym liderem drużyny. Taka forma nie pozwala uznać słów Hoeneßa za przypadkowe, a raczej jako opis rzeczywistej wartości napastnika.
Hoeneß odrzucił również wszelkie spekulacje o ewentualnych przenosinach Kane’a, podkreślając, że Bayern powinien być klubem kupującym, a nie sprzedającym. W jego opinii Barcelona nie ma obecnie środków na takie zakupy.
Sam Kane nie ukrywał dumy, słysząc pochwały od byłego prezydenta. Dla napastnika uznanie w klubie o tak bogatej historii jest szczególnym wyróżnieniem.
Źródło: ARD