Chelsea wróciła po trzytygodniowej przerwie reprezentacyjnej i pokonała Bournemouth 5:1. Xabi Alonso uważa, że jednym z kluczowych powodów poprawy był powrót Moisésa Caicedo. W oficjalnym materiale Chelsea trener mówił o wpływie pomocnika na zespół.
Chelsea wykorzystała przerwę na treningi i pracę nad błędami z meczu z Brentfordem. Po powrocie do gry wygrała z Bournemouth 5:1.
Caicedo ważny dla zespołu
Moisés Caicedo po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się w podstawowym składzie. Jego obecność pomogła Chelsea lepiej funkcjonować w środku pola.
„Wszyscy jesteśmy szczęśliwsi, gdy widzimy Moi na boisku. Nie tylko ja, lecz także jego koledzy”, powiedział Alonso. Szkoleniowiec podkreślił również równowagę, którą Ekwadorczyk daje drużynie.
Po wysokiej wygranej trudno jeszcze przesądzać, czy Chelsea na dobre zażegnała problemy z początku sezonu. Następny mecz z Evertonem będzie dla londyńczyków sprawdzianem powtarzalności.
João Pedro o pracy podczas przerwy
João Pedro również zwrócił uwagę na znaczenie długiej przerwy. Chelsea miała czas, by spokojnie trenować i przygotować się do kolejnego etapu sezonu.
Wolny środek tygodnia był dodatkowym atutem. Rywale londyńczyków grali w tym czasie w europejskich pucharach, a Chelsea mogła skupić się na przygotowaniach do sobotniego spotkania.