Inter brał pod uwagę transfer Federico Chiesy. Ruch był uzależniony od odejścia Luisa Henrique do Romy.
Fabrizio Romano przekazał, że nie było konkretnej oferty ani rozmów z zawodnikiem. „non c'è mai stato un contatto tra il giocatore e l'Inter”, czyli Inter nie skontaktował się bezpośrednio z Chiesą w sprawie transferu.
Klub z Mediolanu mógł poszukać ofensywnego zawodnika dopiero po sprzedaży lub wypożyczeniu Henrique. Brazylijczyk został jednak w zespole, więc plan awaryjny nie został uruchomiony.
Chiesa pozostaje zawodnikiem Liverpoolu. Wcześniej nie znalazł się w kadrze angielskiego klubu na Ligę Mistrzów, ale sam brak zgłoszenia nie oznacza, że transfer do Serie A jest przesądzony.
W tej historii najważniejszy jest warunek dotyczący Henrique. Bez jego odejścia Inter nie zamierzał rozpoczynać konkretnej operacji w sprawie Chiesy.