Harry Kane mógł latem 2013 roku ponownie opuścić Tottenham. Klub rozważał wypożyczenie go do Championship, ale napastnik odmówił. Chciał zostać w Londynie i walczyć o miejsce w składzie.
Kane miał wtedy 20 lat i był dopiero czwartym napastnikiem w hierarchii. Wcześniej był wypożyczany do Leyton Orient, Millwall, Norwich City oraz Leicester City. Nie wszędzie regularnie pojawiał się na boisku.
„Jeśli wtedy nie zdołałbym się przebić, bałem się, że wciąż będę wypożyczany, aż w końcu zostanę sprzedany”, wspominał Kane w rozmowie dla France Football, cytowanej przez Get Football News France.
Napastnik pracował nad sobą także wtedy, gdy nie grał. „Mogłem ciężej pracować nad lewą nogą, biegać dodatkowe odcinki po treningach albo poprawiać zwinność na drabince koordynacyjnej”, opowiadał.
Decyzja przyniosła efekt. Za kadencji Tima Sherwooda Kane strzelił trzy gole w trzech meczach Premier League. Później rozwijał się pod wodzą Mauricio Pochettino i stał się kluczowym zawodnikiem zespołu.