Rozmowy o nowym kontrakcie Viniciusa Juniora z Realem Madryt zostały zawieszone do zakończenia Mistrzostw Świata. Skrzydłowy przeniósł całą uwagę na reprezentację Brazylii, odkładając na bok klubowe zobowiązania.
Negocjacje dotyczące przedłużenia umowy utknęły w martwym punkcie już 18 miesięcy temu. Latem zeszłego roku doszło do przerwy w rozmowach, która tylko utrwaliła aktualny impas.
Odniesiono się także do kwestii finansowych. Vinicius miał rzekomo zażądać wynagrodzenia na poziomie Kyliana Mbappe, co zdementował prezes Realu, Florentino Perez. Sprawia to, że w tej kwestii pojawiło się kilka sprzecznych wersji.
Sam zawodnik podkreśla, że obecnie skupia się na reprezentacyjnych wyzwaniach. „Postawiłem na reprezentację. Z kwestiami Realu Madryt poczekam do końca mundialu” – podkreślił Brazylijczyk.
Wypowiedzi Viniciusa świadczą o jego pewności siebie. Podkreśla, że jest w doskonałej formie fizycznej i technicznej, co ma znaczenie przy kolejnych negocjacjach z klubem.
Po mundialu Vinicius wróci do rozmów dotyczących swojej przyszłości w Madrycie, ale teraz głównym celem pozostaje dla niego sukces z drużyną narodową.
Źródło: Caught Offside